Parówki - czy rzeczywiście powinniśmy się ich wystrzegać?
Lista składników – im mniej, tym lepiej!
Każdy chyba już wie, że kupując jakikolwiek produkt powinniśmy przede wszystkim najpierw dokładnie przeczytać jego etykietę. Najważniejsza zasada to ta, że im więcej danego składnika, to jego nazwa wymieniona jest wcześniej na liście. Nie jest tajemnicą, że im krótsza lista ze składnikami, tym lepiej – a dany produkt zawiera mniej sztucznych dodatków. Głównym składnikiem parówek powinno być oczywiście mięso. Na naszym rynku dostępne są przetwory mięsne o naprawdę różnej zawartości mięsa. Pamiętaj, że parówki powinny zawierać minimum 70% mięsa, a najlepszymi parówkami są te, które w 97% składają się z mięsa.
MOM – co to takiego?
Wiele może Ci już powiedzieć rozwinięcie skrótowca, MOM to nic innego, jak: Mięso Oddzielone Mechanicznie. A zatem to rozdrobniona masa mięsno–tłuszczowa, którą otrzymuje się poprzez mechaniczne oddzielenie mięśni od kości. Taka masa jest składnikiem wielu przetworów mięsnych – między innymi parówek i pasztetów. Najlepsze jakościowo parówki nie zawierają go wcale, najgorsze nawet 70%. **Uważaj również na „emulsję”, czyli inaczej surowe zmielone skórki ** (najlepsze jakościowo parówki nie zawierają emulsji lub zawierają jej maksymalnie 10%, natomiast najgorsze jakościowo parówki zawierają nawet 25% emulsji).
Polepszacze i wypełniacze
Fosforany (E450, E451, E452), cytryniany (E331) i roślinne substancje żelujące (głównie karagen E407 i gumy) są używane przez producentów dla uzyskania większej objętości produktu. Wiążą one więcej wody w produkcie, ograniczając koszty produkcji. Fosforany dodawane są dla uzyskania efektu „knack”, oczekiwanego odczucia pękania przy przegryzaniu, jednocześnie uniemożliwiają przyswojenie wapnia. A co jeszcze możesz znaleźć w parówce? Między innymi stabilizatory barwy (E300–316), które powodują że parówka „nie szarzeje”. Znaleźć w niej można także koszenilę (E120) – barwnik stosowany dla uzyskania lepszej barwy, uzyskiwany z odwłoków samic mszyc kaktusowych. Często używanym konserwantem jest azotyn sodu (E250). To syntetycznie produkowany konserwant, który w nadmiarze prowadzi do szeregu dolegliwości (w tym bóli głowy, zapalenia nerek, astmy, podejrzewany jest także o rakotwórczość). Do tego należy doliczyć również wypełniacze. Producenci wykorzystują skrobię, białko sojowe, kaszę mannę.
Dobra parówka – czyli jaka?
Dobrej jakości parówki w przekroju charakteryzują się lekko brązową barwą, są twarde i sprężyste. Niskiej jakości parówki są w przekroju różowe, są miękkie i po naciśnięciu może wypływać z nich woda. Ponadto powinniśmy zwracać uwagę także na otoczki, w jakie pakowane są parówki. Te lepszej jakości występują najczęściej w otoczkach naturalnych, a nie sztucznych – foliowych. Nie kupuj parówek tańszych niż 10 zł /kg – w takiej cenie nie możesz spodziewać się produktu wysokiej jakości.