Czego unikać na diecie?
Krok pierwszy – Omijaj szerokim łukiem
Rynek artykułów spożywczych jest po brzegi wypełniony niezdrowymi, kalorycznymi i bezwartościowymi produktami. Dlaczego tak jest? Otóż producenci żywności uwielbiają dodawać do swoich wyrobów tanie i smaczne dodatki – sól, olej utwardzany i cukier. To one sprawiają, że chcemy więcej – sięgamy po kolejnego chipsa, chrupiemy następne ciasteczko, bierzemy kolejny łyk coli. A wszystko to wyłącznie źródło pustych kalorii, które nie mają dla nas żadnych wartości poza tym, że chętnie odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej. Są wrogiem szczupłej sylwetki i zdrowego organizmu!

Poznaj czarną listę produktów – unikaj ich jak ognia:
Słodycze – batony, wafelki, czekolady, ciastka, ciasteczka, wyroby cukiernicze, cukierki, słodzone budynie, kisiele
Słone przekąski – chipsy, krakersy, chrupki, solone paluszki, popcorn, orzeszki w panierce
Dania instant z torebki – zupy, makarony, ryże, owsianki “do zalania”
Udawane, zdrowe produkty typu “fit”, ‘light”, “0% tłuszczu” – np. płatki śniadaniowe, crunchy, granole, owsiane batoniki, smakowe i owocowe jogurty, kolorowe napoje gazowane
Fast–foody – wszystko, co smażone na głębokim tłuszczu i/lub ociekające sosami na bazie majonezu
Napoje słodzone, gazowane i niegazowane
Alkohol
Krok drugi – Zmień nawyki na lepsze
Nie tylko grzeszki żywieniowe stoją na drodze do wymarzonej sylwetki, ale także nieprawidłowe nawyki. Jakie?

Omijanie śniadania – ten posiłek to podstawa! Daje nam energię do działania na nadchodzący dzień. Udowodniono, że osoby rozpoczynające swój poranek od solidnego śniadania, mają mniejsze problemy w zakresie wahania masy ciała w porównaniu do tych, które go unikają.
Nieregularne spożywanie posiłków – dietetycy od dawna powtarzają: 4–5 posiłków dziennie, co 2,5–4 godziny, to klucz do szczupłej sylwetki! Brak regularności w tym zakresie wpływa na to, że “przegłodzony” organizm rzuca się na jedzenie i… odkłada wszystko w boczkach.
Niewystarczające nawodnienie – woda jest środowiskiem wszystkich reakcji zachodzących w organizmie. Jej odpowiedni poziom ma pozytywny wpływa na metabolizm i samopoczucie. 1,5–2l wody mineralnej dziennie, to absolutne minimum!
Obróbka żywności – porzuć smażenie na rzecz pieczenia, gotowania, gotowania na parze, czy grillowania.
Podjadanie – tak, cokolwiek co zjesz pomiędzy głównymi, zaplanowanymi posiłkami, to po prostu podjadanie. Czy to będzie batonik, czy jabłko, czy kilka krakersów. Zaburzy to dzienną podaż kalorii i rozkład makroskładników.
Lista rzeczy, których należy unikać podczas diety wydaje nam się dłuższa niż ta, która mówi, co można. W rzeczywistości wcale tak nie jest! Jeśli ciężko Ci samemu zastosować się do wszystkich zaleceń, spróbuj gotowego rozwiązania – Diety OXY. Przygotowując jadłospisy wdrożyłam już wszystkie niezbędne zasady, do Ciebie należy jedynie przygotowanie posiłków zgodnie z zaproponowanymi przepisami. Prawda, że proste? :)