Dieta

Przez sól się tyje? Poznaj 7 faktów o tej substancji

Bezkaloryczna, używana teoretycznie w niewielkich ilościach, nieszkodliwa – to tylko kilka opinii o soli, które są powtarzane przez wiele osób. A dietetycy alarmują, by ją ograniczać lub eliminować z diety. Dlaczego? Ponieważ jest niezdrowa i niekorzystnie wpływa na nasz organizm.
Oto 7 faktów o soli, o których niewiele osób wie.

1. Zalety soli

Potrawy solone często bardziej nam smakują. Poza tym, chlorek sodu to doskonała substancja konserwująca żywność. Sól zamaskuje wiele rzeczy – nieprzyjemny zapach potraw, wątpliwą jakość produktów itp. Sól to najpopularniejsza przyprawa. Warto wiedzieć, że sól nieoczyszczona dostarcza dodatkowo śladowych składników mineralnych. Trzeba zatem wybierać odpowiednie jej gatunki, takie jak: sól morska, himalajska, kamienna. Mniej znane są: sól cypryjska o czarnym kolorze, sól niebieska Persia, czy fioletowa Kala Namak. Każda z nich charakteryzuje się inną zawartością składników mineralnych. Soli pochodzącej z różnych stron świata przypisuje się wiele właściwości prozdrowotnych oraz korzystne działanie na skórę. Coś w tym jest. Warto wiedzieć, że nie powinniśmy całkowicie z niej rezygnować. Mimo całej medialnej nagonki, w niewielkich ilościach potrzebna jest do utrzymania równowagi kwasowo–zasadowej i regulacji gospodarki wodnej organizmu. Co nie oznacza, że nie powinniśmy jej ograniczać…

ól cypryjska jest solą o ciemnej barwie, zawiera korzystne dla zdrowia mikroelementy

2. Ograniczać, czy nie?

Sól spożywana w nadmiernej ilości przyczynić się może do rozwoju niektórych chorób: układu krążenia (w tym zawału serca), udaru mózgu. Wpływa także na rozwój nadciśnienia tętniczego. Projekt INTERSALT, który miał za zadanie zbadać wpływ spożycia soli na ciśnienie tętnicze potwierdza tę zależność. Podrażnia również błonę śluzową żołądka, a to z kolei sprzyja kolonizacji Heliobacter pylori i zwiększonej podatności na zakażenia. Sól uszkadza nerki i sprzyja powstawaniu kamieni nerkowych. Jej nadmiar powoduje wypłukiwanie wapnia z kości, co może prowadzić do osteoporozy. Badania dowodzą także, że wpływa na zwiększenie zachorowalności na astmę i zaburzenia błędnika. Widać zatem, że ze względów zdrowotnych warto ją ograniczyć.

3. Czy od soli się tyje?

Eksperci Instytutu Żywności i Żywienia alarmują, że nadmiar soli przyczynia się do otyłości! Spożywanie soli w dużych ilościach powoduje zatrzymanie płynów w organizmie, co prowadzi do czasowego zwiększenia masy ciała. I na odwrót. Gdy ograniczamy ilość spożywanej soli lub całkowite ją odstawiamy, zazwyczaj powoduje to zmniejszenie masy ciała (wtedy organizm łatwiej pozbywa się płynów). Po słonym jedzeniu odczuwa się pragnienie, a wypity płyn jest zatrzymywany w organizmie w celu wyrównania poziomu elektrolitów. Często pragnienie gaszone jest słodkimi napojami, co z dietetycznego punktu widzenia jest nieodpowiednie – słodzone napoje to źródło pustych kalorii.

4. Ile solić, by być zdrowym?

5 g – spożycie takiej ilości soli dziennie dopuszcza Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Niestety, w Polsce spożywamy jej znacznie więcej – w 2007 roku aż 12 g/osobę. Nie zapominajmy, że sól jest praktycznie wszędzie, zatem spożywamy ją nie tylko z potrawami, które dosalamy, ale również z wieloma powszechnie kupowanymi produktami.

5. Gdzie jest najwięcej soli?

Sód występuje naturalnie w niektórych produktach (są to małe ilości, których nie trzeba się obawiać). Jest np. w mięsie, warzywach. Problem jednak pojawia się jeśli codziennie spożywamy ją w produktach przetworzonych (ok. 39–47%). Znajdziemy ją w: pieczywie, wędlinach, serach żółtych, konserwach, daniach instant, przekąskach. W tabeli podano zawartość sodu w wybranych produktach spożywczych oraz zawartość soli, którą obliczono według wzoru opracowanego dla producentów żywności.
Warto dowiedzieć się, jakich produktów lepiej się wystrzegać.

Zawartość sodu i soli w wybranych produktach spożywczych

Produkt Sód (mg/100g) Sól (g/100g) Ilość produktu (g)
potrzebna
do przekroczenia
normy dziennego
spożycia soli (5g)
Kabanosy 1327 3,3 151
Salami popularne 1307 3,3 153
Płatki kukurydziane 1167 2,9 171
Ser typu „feta” 1100 2,8 182
Paluszki słone 1093 2,7 183
Ser camembert pełnotłusty 966 2,4 207
Chipsy paprykowe 859 2,2 233
Ser topiony edamski 841 2,1 238
Ogórek kwaszony 703 1,8 284
Tuńczyk w oleju 515 1,3 388
Kajzerki 463 1,2 431
Chleb żytni razowy 457 1,1 439
Serek twarogowy ziarnisty 380 1,0 526

6. Jak nie dać się wprowadzić w błąd

Producenci żywności często wprowadzają nas w błąd. Na opakowaniach składają obietnice, które – jak się okazuje – są nieprawdziwe. Warto zatem wiedzieć, co oznaczają hasła na etykietach:

  • „Niesolony” – bez dodatku soli, ale z naturalną zawartością sodu.
  • „Niska zawartość soli” – w jednej porcji znajduje się do 140 mg sodu (0,35 g soli).
  • „Obniżona zawartość soli” – produkt zawiera obniżoną o 25% ilość soli.
  • „Bez soli” – produkt zawiera mniej niż 5 mg sodu w porcji.

7. Jak sobie radzić bez soli?

Mimo, że wiele osób nie wyobraża sobie gotowania bez soli – jest to możliwe. Wystarczy zastępować ją innymi przyprawami, najlepiej naturalnymi ziołami – np. bazylią, tymiankiem, estragonem, czosnkiem, majerankiem, imbirem, cynamonem, papryką słodką, gałką muszkatołową. Uważać należy natomiast na przyprawy z dodatkiem soli (chlorku sodu) takie jak np. vegeta czy inne gotowe mieszanki przyprawowe.

Sól jest najpopularniejszą przyprawą. Stosujemy ją codziennie – niemal do wszystkich dań. Trzeba mieć jednak świadomość, że, co prawda spożywana w umiarze reguluje gospodarkę wodną organizmu i równowagę kwasowo–zasadową, ale jej nadmiar może przyczynić się do rozwoju wielu groźnych chorób. Nie powinniśmy zatem przekraczać granicy i starać się spożywać do 1 łyżeczki soli dziennie. Jak to zrobić? Wystarczy zapoznać się z przedstawionymi powyżej radami.